<?xml version="1.0" encoding="ISO-8859-2"?>
<rss version="2.0">
  <channel>
    <title>Japonia - wspaniale normalna</title>
    <link>http://japoniacodzienna.blox.pl/html</link>
    <description>Moja milosc do Japonii nie jest ulotnym zakochaniem. To milosc, ktora ma za soba lata, ktora wiele przeszla i wiele rozumie. Znam Japonie, a jednak stale odkrywam ja na nowo. Podziwiam ja nie za egzotyke, a za wspaniala normalnosc.</description>
    <lastBuildDate>Fri, 19 Mar 2010 17:59:40 +0100</lastBuildDate>
    <item>
      <title>Jak A. z wiatrakami walczyla</title>
      <link>http://japoniacodzienna.blox.pl/2010/03/Jak-A-z-wiatrakami-walczyla.html</link>
      <description>A. spedzila wiekszosc doroslego zycia na emigracji. Jakis czas temu powrocila do Polski przepelniona nadzieja i entuzjazmem. Okazalo sie jednak, ze niektore rzeczy odbiegaja nieco od jej wspomnien i wyobrazen... &#xD;
W pierwszym rzedzie A. postanowila wydac wojne chamstwu. W rozmowie z Polponka stwierdzila kategorycznie, ze nie zyczy sobie, aby obcy ludzie wymyslali jej w miejscach publicznych i ze klakson sluzyc powinien do ostrzegania o niebezpieczenstwie, a nie do wyzywania sie na innych uzytkownikach szos. Polponka odniosla sie do tego pogladu z pelnym zrozumieniem. &#xD;
Najpierw A. rozpoczela indywidualna potyczke polegajaca na tym, ze ilekroc ktos odzywal sie do niej w nieuprzejmy sposob, odpowiadala mu usmiechem i mowila "przepraszam, jesli niechcacy zrobilam cos nie tak", albo "dziekuje za zwrocenie mi uwagi". Kiedy lysy dres wychylal sie do niej z sasiedniego auta krzyczac: "Jak jedziesz, babo!" odpowiadala z usmiechem: "Tak mi przykro!" Wbrew jednak jej przypuszczeniom nikomu nie robilo sie po czyms takim glupio, nikt sie nie zmieszal ani nie przeprosil jej, a wszyscy spogladali na nia z politowaniem.  &#xD;
A. postanowila wiec zdobyc sobie poplecznikow. Zalozyla forum internetowe pod nazwa "Walczymy o kulture".  Liczyla na to, ze pojawienie sie takiego forum spotka sie z zywa reakcja i ze internauci beda na nim wymieniac swoje sposoby na walke z chamstwem i wzajemnie dopingowac sie do szerzenia przyjaznego i kulturalnego podejscia do bliznich. &#xD;
Forum jednak swiecilo pustkami. A. zaprosila do udzialu wszystkich znajomych, jednak wielu z nich podeszlo krytycznie. "Wiesz, mnie tam to specjalnie nie przeszkadza, przyzwyczailam sie". "Co ty sie tak szczypiesz, pokrzyczy sobie ktos i przestanie, nic ci nie bedzie". "A mnie to sie nawet podoba, ktos wrzasnie na mnie, ja na niego, ktos mnie obtrabi, ja obtrabie kogos..."  Niektorzy internauci okazali sie jeszcze bardziej krytyczni. "To wlasnie ty jestes chamska, jesli twierdzisz, ze w naszym kulturalnym kraju ktokolwiek zachowuje sie nieuprzejmie!  Ty chyba nigdy za granica nie bylas, glupia dupo!" - denerwowal sie jakis patriota. "Patrzcie ja jak sie wydelikacila. Nie moze sobie chlop kilkoma kurwami rzucic, bo wielkiej damie juz uszka puchna!" - krzywila sie internautka o ksywce "sfojska baba". &#xD;
Po jakims czasie bezskutecznych, acz wysoce niszczacych nerwy zmagan A. zamknela forum i obwiescila Polponce, ze postanowila odpowiadac wrzaskiem na wrzask, trabieniem na trabienie i brzydkim gestem oraz slowem na takowe, kulture osobista natomiast zachowac dla rodziny i przyjaciol. &#xD;
  &#xD;
*** &#xD;
  &#xD;
To taki sobie przerywnik. Wiem, juz na podobne tematy pisalam, powtarzam sie.  Ale filmik jeszcze w proszku, a cos napisac na blogu trzeba... Nie krzyczcie na mnie za bardzo. ;)</description>
      <author>polska_japonka@NOSPAM.gazeta.pl</author>
      <category />
      <comments>http://japoniacodzienna.blox.pl/2010/03/Jak-A-z-wiatrakami-walczyla.html#ListaKomentarzy</comments>
      <guid>http://japoniacodzienna.blox.pl/2010/03/Jak-A-z-wiatrakami-walczyla.html</guid>
      <pubDate>Fri, 19 Mar 2010 17:59:40 +0100</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>Festyn prowincji japonskich</title>
      <link>http://japoniacodzienna.blox.pl/2010/03/Festyn-prowincji-japonskich.html</link>
      <description>&lt;p&gt; Zebralam sie w koncu, zeby uporzadkowac zdjecia z festynu prowincji, ktory odbywal sie w Tokyo Dome. Zjezdzaja sie z tej okazji do Tokio ludzie z najrozniejszych zakatkow kraju, przywoza ze soba regionalne smakolyki, produkty lokalne - a takze tance i piesni. Nie bylabym soba, gdybym przy okazji nie nakrecila mnostwa filmikow - na to jednak musicie jeszcze troche poczekac. Na razie macie przedsmak na zdjeciach. :)&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt; &lt;img src="http://japoniacodzienna.blox.pl/resource/festyn1.jpg" alt="" width="500" height="375" /&gt; &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt; &lt;img src="http://japoniacodzienna.blox.pl/resource/festyn2.jpg" alt="" width="500" height="375" /&gt; &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt; &lt;img src="http://japoniacodzienna.blox.pl/resource/festyn3.jpg" alt="" width="500" height="371" /&gt; &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt; &lt;img src="http://japoniacodzienna.blox.pl/resource/festyn4.jpg" alt="" width="500" height="375" /&gt; &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt; &lt;img src="http://japoniacodzienna.blox.pl/resource/festyn5.jpg" alt="" width="500" height="370" /&gt; &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt; &lt;img src="http://japoniacodzienna.blox.pl/resource/festyn6.jpg" alt="" width="500" height="375" /&gt; &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt; &lt;img src="http://japoniacodzienna.blox.pl/resource/festyn7.jpg" alt="" width="500" height="375" /&gt; &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt; &lt;img src="http://japoniacodzienna.blox.pl/resource/festyn8.jpg" alt="" width="500" height="366" /&gt; &lt;/p&gt;</description>
      <author>polska_japonka@NOSPAM.gazeta.pl</author>
      <category />
      <comments>http://japoniacodzienna.blox.pl/2010/03/Festyn-prowincji-japonskich.html#ListaKomentarzy</comments>
      <guid>http://japoniacodzienna.blox.pl/2010/03/Festyn-prowincji-japonskich.html</guid>
      <pubDate>Tue, 9 Mar 2010 19:03:37 +0100</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>Wczoraj to historia</title>
      <link>http://japoniacodzienna.blox.pl/2010/03/W-czasach-dziecinstwaPolponki-hitem-niepomiernym.html</link>
      <description>&lt;p&gt; W czasach dziecinstwa Polponki hitem niepomiernym byl serial amerykanski Shogun. Japonczycy i znawcy historii tego kraju wzdychaja nad nim z politowaniem, ale jak wiadomo takie seriale czy filmy typu "nasz wsrod dzikich" wziecie maja, a ze jeszcze film byl barwny, dobrze zrobiony i ze znakomita obsada, wiec trudno sie dziwic, ze sukces osiagnal ogromny. Spowodowal nawet pewnego rodzaju mode na orient, chociaz wlasnie taki "orient kostiumowy", miecze samurajskie, kimona i te rzeczy. &lt;br /&gt;Polponka, podobnie jak wszyscy z jej klasy serial ogladala, ale modzie oparla sie zdecydowanie, z czystej przekory, bo taki miala czupurny charakter. Twierdzila uparcie ze Chiny, Japonia i te okolice sa daleko poza sfera jej zainteresowan, a pasjonowala sie kultura kraju w tych czasach raczej niepopularnego.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;img src="http://japoniacodzienna.blox.pl/resource/figury.jpg" alt="" width="512" height="384" /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dopiero w liceum, kiedy boom orientalny juz minal, Polponka zwrocila na Japonie pewna uwage.  Bylo to kiedy na lekcji geografii Polponka dostala za zadanie przygotowac referat o Tokio i w zwiazku z tym siegnela po ksiazke Budrewicza.  Ksiazka napisana byla niezwykle barwnie, wspanialym jezykiem, czytalo sie ja jak powiesc. I w pewnym sensie powiescia byla... przedstawiala bowiem ten kraj widziany jedynie oczami turysty, ktory zreszta odwiedzil Japonie wiele lat temu. &lt;br /&gt;Coz, takiej Japonii juz Polponka nie znalazla. I nic dziwnego. Ten kraj zmienia sie bowiem blyskawicznie. Nawet ta Japonia, ktora odkrywala 20 lat temu rozni sie diametralnie od tej obecnej. Swiat zmienia sie na naszych oczach i to, co jeszcze niedawno bylo aktualne, z dnia na dzien staje sie historia...&lt;br /&gt; &lt;br /&gt;&lt;img src="http://japoniacodzienna.blox.pl/resource/starydom.jpg" alt="" width="480" height="360" /&gt;&lt;br /&gt; Jeszcze kilkadziesiat lat temu tak wygladal przecietny japonski pokoik... &lt;/p&gt;</description>
      <author>polska_japonka@NOSPAM.gazeta.pl</author>
      <category />
      <comments>http://japoniacodzienna.blox.pl/2010/03/W-czasach-dziecinstwaPolponki-hitem-niepomiernym.html#ListaKomentarzy</comments>
      <guid>http://japoniacodzienna.blox.pl/2010/03/W-czasach-dziecinstwaPolponki-hitem-niepomiernym.html</guid>
      <pubDate>Wed, 3 Mar 2010 21:31:50 +0100</pubDate>
    </item>
  </channel>
</rss>

